Karolina --> "Milosc jest jak kwiat, ktory trzeba pielegnowac, lecz niekazdy sprawdza sie w roli ogrodnika..."



Wakacje 2006
Dawno nic nie pisałam, ale przez ten weekend przejrzałam bloga i stwierdziłam, że trochę go szkoda. Ostatnio bardzo dużo się działo - wakacje w Turcji, festiwal im. Ryśka Riedla, wcześnie ostatnia sesja na polonistyce i pierwsza na germanistyce. Teraz nastał czas pracy i pisania magisterki (strasznie mi się cieżko za to zabrać, a temat zaczyna mnie coraz bardziej odrzucać - "Topika przedmów w śląskich podręczikach języka polskiego - XVII, XVIII wiek" :P ). Mam nadzieję, że jakoś to pójdzie, bo materiały już mam zebrane, teraz tylko coś z tego ułożyć.
Jeśli chodzi o wakacje to znowu udały się nam bardzo. Byłiśmy w Alanyi, która wbrew opiniom jakie słyszałam wcale nie jest brunym i głośnym miastem. Piękne widoczki, fajne morze, trochę zabytków i dużo sklepików. Ogólnie bardzo miło spędziliśmy tam czas.

Byliśmy na 4 wycieczkach. Rafting - bardzo udana wycieczka, szczególnie kąpiel w górskiej rzece :P. Kapadocja - niesamowite wrażenia, piękne widoki - co widać na zdjęciach między innimi :).


Byliśmy też w amfiteatrze Aspendos - choć cała wycuieczka trochę nudnawa, to teatr robi wrażenie, szczególnie, że do dziś odbywają się tam przedstawienia, opery, m.in. Carmina Burana - chciałabym to zobaczyć :). Ja i amfiteatr poniżej.

Bylismy też na rejsie stateczkiem i Michaś skakał z 10 metrowej skały do wody :/. Wypoczynek udał nam się bardzo, wróciliśmy opaleni i zadowoleni.

Od września czeka mnie praktyka i nawet się cieszę. Myślę, że jakoś to pójdzie, szczególnie, że po egzaminie u prof. J. mam już kilkadziesiąt konspektów przygotowanych. Na wiosnę chyba zorbię sobie praktyki z germanistyki, żeby to mieć już z głowy. A potem szuknie pracy... Bardzo bym chciała znaleźć pracę w zawodzie, ale jakoś coraz mniej wierzę w takie szanse. Ostatecznie mogę robić wiele innych rzeczy ;). Póki co sprzedaż perfum idzie mi całkiem nieźle i starcza na wypasione kieszonkowe. Jakby ktoś był zainteresowany to proszę pisać :P.
To na tyle, może następna notka powstanie prędziej niż za rok, choć kto wie...
madzinka83 2006-08-07 16:31:05 skomentuj (3)
Ble
:)
madzinka83 2006-08-06 22:18:12 skomentuj (0)
notka o niczym
To kolejna notka ratująca mojego bloga przed śmiercią... :). Za duzo wspomnień, by się z nimi rozstawać...
madzinka83 2005-11-12 23:38:41 skomentuj (1)
A to wszystko przez grypę
Nowy wygląd bloga i nowa notka - wszystko przez grypę, która niestety i mnie dopadła. Tydzień leczyłam się sama, ale gorączka nie spadała i wybrałam się w poniedziałek do lekarza. dostałam antybiotyk i poczułam się lepiej i postanowiłam chodzić na zajęcia i na języki, ale w środę wieczorem znowu było ze mna gorzej i zostałam ostatnie dwa dni w domu! Teraz już czuję się świetnie i mam wielką ochotkę na nartki pojechać, ale ten weekend podaruje sobie, bo jednak słaba jestem.
Jeśli chodzi o nartki to ten sezon mimo, że późno się zaczął to był bardzo udany...
Najpierw wypady do Korbielowa...

i głaskanko piesków górskich



Potem wyjazd na 5 dni do Białki Tatrzańskiej. Było cudownie, szczególnie wieczorem kiedy praktycznie stok był pusty i można było poszaleć...No i uczyliśmy się z instruktorem jeździć karwingowo :). Piękne widoki podziwialiśmy z Kotelnicy, choć warunków tam nie było, bo sam lód na górce...






No a 2 tygodnie później udaliśmy się z Kajtkiem i Radziem na naukę narciarstwa :-). Podróż trwała strasznie długo, bo okazało się, że upatrzony przez nas stok w Istebnej jest zarezerwowany i wylądowaliśmy w Zwardoniu na Małym Rachowcu. Pierwsze kroki Kajtkai Radziola były trudne...

To Radziol... czy jego nogi są z plasteliny :P???


A to Kajtek... w zderzeniu z zaspą :-)))


Jednak już pod koniec dnia chłopcy zjechali o własnych siłach do schroniska...



A to pamiątkowe zdjęcie / ten biały eskimos czy yeti to ja /


No i to na tyle rozważań górskich i nartkowych. Przed świętami może jeszcze uda się spróbować jazdy na desce ( i wtedy będę leżeć w dziwniejszych pozach niż Kajtek i Radziol na zdjęciach).

PS: A myśląc już o wakacjach... nie wybrałby się ktoś ze znajomych z nami do Turcji lub Bułgarii w drugiej połowie sierpnia???



madzinka83 2005-03-04 16:21:22 skomentuj (3)
..............
Gdzie się podziały wszystkie lipienie...:P
madzinka83 2005-02-23 20:44:24 skomentuj (5)
Samochodowy dzień
Dzisiaj odebrałam auto z warsztatu (ciągle się psuje) i już obiecali że na 99% jets naprawione. Ja jakoś mam poważne obawy że na tym nie koniec, ale lepiej nie wywoływać wilka...
Na studiach całkiem fajnie. Uwielbiam gramatykę historyczną i mogłabym o tym słuchać cały tydzien. Nastomiast teoria literatury - okropność! Jak teraz sobie przypomnę, że poetyka na początku to był mój ulubiony przedmiot to się nie poznaję. TEraz im dalej cofam się w historii literatury lub języka tym ciekawiej. Dzisiaj w mojej głowie narodził się nowy pomysł, aby od przyszłego roku postudiować historię (ale czy chciałoby mi się uczyć do egzaminów wstępnych???). Plusem tego pomysłu jest to, że mogłabym przenieść się na zaoczne (gdybym znalazła pracę...). Pomyślimy...
Na brak zajęć nie narzekam. Zastanawiałam się nad nauką włoskiego i hiszpańskiego a skończyłam na angielskim. I 3 razy byłam na zajęciach - angielski metoda callana. Przenosili mnie z grupy do grupy (od 4 do 6 stage`u) - w końcu wybrałam niższą, bo grupa fajniejsza i przynajmniej wszystko rozumiem :-))). Jak dojdę do FCE to będzie największy życiowy sukces, bo ten język jakoś mi zawsze opornie wchodził. Póki co bardzo fajnie mi się uczy. Angielski mam w poniedziałki i środy, a we wtorki niemiecki z panem Niemcem :-). Oberstufe 1 - który docelowo ma nas doprowadzić do egzaminu przygotowawczego do KDS ub ZOP (po których możan już uczyć dzieciaki w szkole).
Z wydarzeń minionego tygodnia: w sobotę byłam na zakupach z czterema facetami i stwierdziłam, że zakupy kobiet odbywają się w tempie ekspresowym. Mój Misiek kupił sobie spodnie i sweterek (a niedawno też wind stopper z Fiord Nansena) i teraz jest mu cieplutko :-))). Ja mam ochotę na kurtkę membranową, ale albo te które mi się podobają kosztują ponad 1000 zl, albo wyglądają jak worki pokutne - takie wielkie i bez kształtu. Blee...
W niedzielę byliśmy na "Rybkach z ferajny", a w sobotę dostałam pierścioneczek od mojego Narzeczonka (ponieważ poprzedni po 2 latkach codzinnego noszenia trochę się powykrzywiał). Dziękuję Misiowi!!!
Dzisiaj byliśmy w Kobiórze po moje autko, potem pojechaliśmy do mnie po zdjęcia (które Miś chciał pokazać swoim kumplom), potem w powrotem do Tychów i potem znowu wróciłam do domu! Zaraz idę spaćbo jutro znów na 8... Naszczęscie tylko jedne zajęcia (na nieszczęscie teoria literatury)...
madzinka83 2004-10-21 22:03:40 skomentuj (10)
Nowy roczek
W czwartek wrócilismy z Egiptu...
Było niesamowicie, uroczo, cieplutko... Szkoda że już nas tam nie ma. Hotel bardzo fajny z pysznym jedzonkiem (duzo sałatek, słodyczy, makaronu, ryżu - czyli same pychotki), pokój z klimą i widokiem na basen. Plaża z trzema basenami, w wodzie rybki nemo i rafy. Byliśmy w Luksorze (Karnak, Dolina Królów, kolosy Memnona, świątynia Hatszepsut), Kairze (piramidki i Sfinks), na quadach (motorkach czterokołowych) mknęliśmy przez pustynie, płynęlismy na wyspę Giftun gdzie snurkowalismy na przepieknych rafach... Wypoczęlismy, opalilismy się i teraz trzeba się zderzyć z okrutną rzeczywistością :-))).
W nowym roku akademickim mam mało zajęć, fil. klasyczna nie wypaliła :-(, ale za to niemiecki oberstufe (już dzisiaj o 17.15). Może zapiszę się też na inny język, włoski lub hiszpański - który lepszy????
madzinka83 2004-10-05 12:26:46 skomentuj (10)



Ksiega Gosci



wspominajki

Ja :-)
Michał w Korbielowie
W schronisku w Zwardoniu
Kajtek - pierwszy raz na nartach
Sylwester w Soli
W wyspie Giftun - Egipt
Pod piramidami
Linki

ZDJĘCIA!!!
zdjęcia z wakacji w Bieszczadach
zdjęcia różne

nauka, studia...
polonista
germanok niemiecki jest o.k. :)
hamlet serwis polonistyczny
staropolska literatura i nie tylko

Stronki, na które zaglądam...
kartki z Małym Księciem
KURNIK gramy!!!
miłość w słowach
Kurs bloga

Moi kochani znajomi...
Kajtka i Ilonki blog
Asia jeszcze z liceum :-)
Anetka moja sąsiadeczka
lisek blog Liska :)
Izka moja kochana Izka
yasminka dobra znajoma :)
olbrzym Radzioluuuu ;)
q84 A to mój znajomy :)

Blogi, ktore polecam...
Blackie
pale-juliet
młoda żonka:)
coquille
cicha woda


Archiwum

2006
sierpień
2005
listopad
marzec
luty
2004
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
luty
styczeń
2003
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty




design by Karolina
content by madzinka83
photo by Kinga